• Home
    • Motyw do Firefox
    • Michał Pol
  • Newsy
    • Mecze
    • Felietony
    • Wypowiedzi Santona
    • Renzo Contratto
    • Mercato
    • Reprezentacja
    • Głos trenerów
    • Inni o Santonie
    • Strona
    • Inne
  • Santon
    • Metryka
    • Biografia
    • Sukcesy
    • Kontuzje
    • Inni o Davide
    • Styl gry
    • Agent
    • Trenerzy
  • Kluby
    • Inter Mediolan
    • AC Cesena
    • Newcastle United
  • Sezony
    • Klub
    • Reprezentacja
  • Kariera
    • Kariera klubowa
    • Kariera reprezentacyjna
  • Download
    • Sezon 2011/12
    • Sezon 2010/11
    • Sezon 2009/10
    • Reprezentacja
    • Wywiady
    • Inne video
  • Galeria
  • Serwis
    • Redaktorzy
    • Historia seriwsu
    • Reklama
    • Kontakt
    • Profil użytkownika
    • TV
    • TV 2
  • Regulamin

Italiano

English

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
  • Załóż swoje konto!

Ostatni mecz

13-05-2012 16:00
VS
Everton 3 : 1 Newcastle

Następny mecz

04-06-2012 00:00
VS
Irlandia U-21 -:- Italia U-21

Tabela

№
Team
Points
1 ManC 89
2 ManU 89
3 Arsenal 70
4 Tottenham 69
5 Newcastle 65
6 Chelsea 64

Sonda

Jak oceniasz grę Davide w seoznie 2011/12?

Czekaj....
Pokaz szczegoly

Partnerzy

FC Genoa
FCInter.pl
Liverpoolfc.pl
MessiSite.pl
Wayne Rooney
Messi
Chelsea Londyn
Murawa Blog
RonaldoSite
Współpracuj z nami!

Gości

Odwiedza nas 9 gości oraz jeden użytkownik.

  • Lamatico

Mecze24.pl Inter Coratia

FCInternews NUFC.PL - Serwis Newcastle United


Lamatico dla RealSerwis.pl

Szczegóły
Utworzono: piątek, 28, styczeń 2011 16:31
goaltending

Teraz Ja Show, to coś więcej niż zwykłe szoł… to moje szoł! Będzie różnie, ciekawie, bardziej ciekawie, mniej ciekawie, na pewno w miarę oryginalnie i inaczej – cokolwiek to słowo znaczy. Będą goście, będę gościnny – mniej lub bardziej, bo jak wpadnie Freelover to najpierw bliżej pozna się z moimi ochroniarzami, a nie ze mną. Będą kontrowersje, będą też utarte schematy. „Teraz Ja Show – czyli najnowsze szoł twórców Matrixa” – to projekt całkowicie mój, skromnie przyznając, będę jego największą gwiazdą.

Tyle tytułem wstępu do samej idei. Gwoli ścisłości – Teraz Ja Show – to „coś”, będzie odbywać się raz w tygodniu, nie wiem po ilu odcinkach zdejmą mnie z anteny, póki co mam kontrakt na dziesięć części. Co tydzień inny gość, inne żarty, w ogóle co tydzień inaczej.

Dzięki za ten brak aplauzu, całkiem miło wchodzi się do studia, gdy nikt nawet nie pomyśli o tym, żeby posłuchać się faceta z wielkim napisem „APLAUZ TERA!!”.

Zacząłbym od kawału, bo Adebayor w Madrycie już wylądował, ale rasistowski kawał jest nie na miejscu. W ogóle, gdyby był biały, to mógłbym nabijać się bez końca, a że jest czarny, to każdy kawał wyjdzie na rasistowski, taki przykładowy (z góry przepraszam politycznie poprawnych):
- Czym różni się Ade od opony?
- Jak założysz na oponę łańcuchy to nie będzie rapować.

Gdybym zamiast „Ade” wstawił tam „Sergio Canales”, to ten kawał dalej nie miałby sensu, jednak większość przestała by się śmiać…

„Mourinho w końcu ustąpił Jorge Valdano” - o proszę, już drugi raz dzisiaj zażartowałem. Wojna między dwoma osobami, dla których „dobro Realu jest najważniejsze”, swój początek miała na długo przed przybyciem największego z trenerów. Obaj mają mocną pozycję, jeden ma za sobą fakt, że nazywa się Jose Mourinho, a drugi, że jest prawą ręką Wszechmogącego. Póki co, na prowadzeniu jest chyba The Special One, jednak Madryt nie takie cuda widział, a więc wcale nie można wykluczyć, że Portugalczyka zobaczymy w przyszłym sezonie – ale na boiskach Premier League.

„Malujcie sobie twarze dalej” – Ronaldo zabiera mi zajęcie, jakim jest wyszukiwanie jak najbardziej ciętych ripost, „główna na Mistrzach”(mistrzowie.org) zdecydowanie w zasięgu Cristiano, chyba nawet bliżej mu do „głównej” niż do Złotej Piłki FIFA…
Robimy szybkie głosowanie:
- Strzelił Fabiano gola, czy też nie?

Mała chwila na zastanowienie się… Mam już wyniki. Na tysiąc głosujących dziewięćset osiemdziesiąt głosów za tym, że piłka z linią miłości nie uprawiała (jak brzmi „piłka PRZELECIAŁA linię?!”) dwudziestu za tym, że coś zaiskrzyło pomiędzy futbolówką i kilogramem wapna.

- Cieszę się, że mam fanów w Andaluzji! Pozdrawiamy tę dwudziestkę.

Przepraszam, właśnie dostałem butelką, co oznacza, że jednak przybysze z Andaluzji nie są zadowoleni z dotychczasowego szoł – dlatego mam nadzieję, że mój gość rozrusza moją publiczność, bardziej niż filmik z Navasem i Palopem rozruszał Estadio Sanchez Pizjuan.


- Czas na niego, dzięki niemu dowiemy się, czy prawdą jest, że Mourinho wykorzystywał Maicona do prac ornych w swoim ogródku.

Ciekawe czy mój przyjaciel, który już wjeżdża do studia, wie, co stało się pomiędzy Mourinho a Materazzim. Według moich źródeł płacz Jose, to reakcja na słowa Włocha: „nie jestem już gejem”, wg mojego głównego rywala - gazety „Fakt”, Marco miał powiedzieć Portugalczykowi, że to jednak nie on jest ojcem dziecka, ponoć szczęśliwym tatą, miał zostać przebojowy Sneijder.

Mam zamiar dowiedzieć się też, jak głośno Włosi wyśmiewali Hiszpanów za oddanie wspomnianego Holendra za półdarmo – będę również chciał przekonać jak długo we Włoszech było słychać śmiech Hiszpanów, kiedy Wesley nawet nie powąchał Złotej Piłki.

Panie i Panowie – mój pierwszy gość, jeden z czołowych redaktorów popularnego serwisu o Interze Mediolan (fcInter.pl) ponoć z Interem od zawsze na zawsze (chyba, że Freelover albo szejkowie z Manchesteru City zaproponują porządne warunki pracy…) – Lamatico!


Przywitajcie go gorąco oklaskami, klaskać możecie wszystkim – powiekami, pośladkami, łokciami też - proszę Was, to mój pierwszy gość!

- Witaj mój drogi, usiądź wygodnie, specjalnie dla ciebie przygotowałem to krzesło elektryczne. Nie miałem wyjścia, moją przygodę z tym szoł musiałem rozpocząć tylko i wyłącznie od Interu. Jak się czujesz, jako pierwszy gość przyszłego hitu HBO?

- Muszę powiedzieć, że spodziewałem się tego. Wiadomo, jeśli zaczynać to od Interu, klubu, który zdobył Triplete w poprzednim sezonie. To wspaniały moment dla wszystkich kibiców Nerazzurrich w tym dla mnie. Czuję się trochę spięty, ale mam nadzieję, że atmosfera będzie wystrzałowa. Niestety na premierę będę musiał się wybrać do znajomego, gdyż nie posiadam pakietu HBO.

- Rozluźnij się, krzesło elektryczne, na którym siedzisz nie jest podłączone do prądu, wiesz, cięcia budżetowe. Atmosfera będzie wystrzałowa, rzekłbym „bombowa”, niczym ta z Hiroszimy. Zacząłeś z grubej rury, pamiętaj, że większość miłościwie czytających jest kibicami Realu, a tu ostatnio z trofeami, o triplete nie wspominając, krucho jak z pieniędzmi w NBP.

- Zacznijmy jednak od tematu dnia: to prawda, że Mou wykorzystywał brazylijskiego obrońcę Maicona do orania własnego ogródka?


- Mourinho miał piękny dom w Mediolanie. Kiedyś wpadły mi w ręce zdjęcia jego posiadłości, ale powiem szczerze, że ogródka tam nie widziałem. Maicon wykorzystywany był do uprawiania muraw na włoskich boiskach. Poruszał się jak John Deer (nie powiem New Holland, bo ta firma od razu kojarzy się z pewnym zespołem z Turynu) z limitowanej edycji. Szczerze mówiąc ciągnął pług, który miał 10 skib, a operatorem był sam Mourinho.

- Właśnie, czyli uważamy podobnie, Maicon to jeden z kluczowych elementów układanki, z tego jak i poprzedniego sezonu, jednak coś innego mnie ciekawi - Barca ma Messiego, Xaviego i Iniestę (tu trudno wyróżnić jednego, bo ta trójka to całość i jedność), Real jaki jest, taki jest, ale ma Ronaldo. United mają Rooneya, a Bayern ma RR – Robbena, Ribery’ego, Milan czy Liverpool wygrywający Ligę Mistrzów miał kolejno Kakę, Gerrarda i Dudka, a Inter? Ciekawi mnie to, bo patrząc na skład, ciężko jest wskazać zawodnika, który jakoś mocniej, co ważne, na stałe wyróżniłby się z tłumu innych zawodników? W czym tkwi sukces tego zwycięskiego Interu, w którymś z zawodników czy też w większości w umiejętnościach portugalskiego trenera? To pytanie niezwykle ważne dla sympatyków Realu, ponieważ nie wiem czy wiesz, ale w tym roku to Casillas odbiera od Platiniego nagrodę…

- Powiedziałeś układanki i tutaj już się nie zgadzam. Inter, Mourinho to jedność, to 23 zawodników gotowych oddać życie za swojego trenera. Portugalczyk stworzył niesamowity kolektyw, gdzie każdy czuł się potrzebny, a przez to dawał z siebie ponad 100%. Mourinho ma niesamowitą siłę motywacji, potrafi z napastnika zrobić obrońcę, Eto'o w meczu z Barceloną, czy z obrońcy napastnika, Samuel w meczu ze Sieną w styczniu 2010 roku. Samuel chyba jest znany kibicom Realu? Zresztą pewnie jak inny zawodnicy, wspomniany Eto'o, czy kapitalny Cambiasso? Czy Casillas odbierze od Platiniego puchar? Ja jako wierny kibic Interu uważam inaczej...

- Tak, pamiętam Samuela, jeden z zawodników, których miałem nieszczęście oglądać w Realu, Eto’o to też zawodnik w Madrycie pamiętany - wykrzyczał, żeby Real jako bękart pokłonił się mistrzowi, cóż za wspaniałe wspomnienia mam z tą sytuacją związane. Nieziemski widok, kiedy to w następnym roku musiał klaskać powiekami, robiąc Realowi szpaler - ach ten szpaler!

Proszę o brawa za szpaler!

- Czyli tak jak myślałem, to Mourinho jest najważniejszy, więc rozsiądź się jeszcze wygodniej, hostessy zaraz przyniosą Ci Żołądkową Gorzką i powiedz mi co nieco.

- Robi się coraz ciekawiej, jeszcze ogóreczki na zakąskę i będzie zacnie.

- Jak wspominasz pracę The Special? Bo na przykład teraz w Madrycie pokazuje swoje dwie twarze, pierwsza, czyli ta, o której mówią piłkarze, ta nazwijmy ją normalną, gdzie Jose, jest najlepszym trenerem na świecie, z wielkim wachlarzem ćwiczeń, ze świetnymi kontaktami z piłkarzami. A druga m. in to pokazywanie trzech palców kibicom Milanu, wychodzenie z hukiem z konferencji, opuszczanie konferencji, lista z błędami sędziego, czy ostatnia groźba, że Mourinho Madryt opuści wraz z końcem tego sezonu. Pamiętasz jakieś pikantne szczegóły? Momenty, które pokazywały wyższość Portugalczyka nad choćby Rafą, który już teraz przymierzany jest do roli Mourinho?

- W Mediolanie było identycznie. Człowiek o dwóch, według mnie wyjątkowych twarzach. W wypowiedziach zawodników widać było radość z treningów. Byli zadowoleni z faktu, że to oni są najważniejsi. Niejednokrotnie podkreślali, że ćwiczenia, które wykonują sprawiają im przyjemność, ponieważ ciągle obcują z piłką. O to przecież chodzi w piłce nożnej.
- Zachowanie Mourinho na konferencjach? Ostatnio spotkałem się z pracą, w której analizowany był dyskurs wypowiedzi Portugalczyka. To temat rzeka. Poprzez styl bycia, zachowanie pewność siebie ściągał na siebie całą presję, presję wyniku, która ciążyła na wszystkich w klubie. Pamiętam, że po wielu zawiłościach z włoskimi, wymagającymi dziennikarzami przez długi okres czasu nie przeprowadził żadnej konferencji prasowej, na znak protestu. Innym razem został zawieszony przez komisję dyscyplinarną na bodaj trzy spotkania za pokazywanie kajdanek, które były wyrazem niezadowolenia z pracy sędziów. I tak bez końca można nawiązywać do takich sytuacji...

- Różnica między Jose i Rafą? Dwa światy. Dwie różne postacie, które ciężko jest porównać. Różnią się w każdym elemencie maestrii trenerskiej.

- Pokazanie trzech palców kibicom Milanu było pięknym momentem dla mnie - kibica Interu.

- Ja tam nerkę oddam, żeby chociaż jeden palec pokazał, na Camp Nou, czy to będzie środkowy, czy ten co w półfinale, bez najmniejszej różnicy. Właśnie, sprawiałeś kiedyś przyjemność kilku osobom naraz? Daję Ci taką okazję, opowiedz nam – kibicom Realu, o tym, co działo się przed i po meczach z Barcą, bo my – madridistas, dawno tego uczucia nie przeżywaliśmy, chyba, że na YouTube - ach ten szpaler…

- Brawa za szpaler!

- To był jeden z trudniejszych okresów mojego życia związanego bardzo emocjonalnie z niebiesko-czarnymi barwami. Wyczekiwanie przed pierwszym spotkaniem na San Siro było dziwne, straszne. W głowie pojawiała się obawa, która od razu tłamszona była przez wiarę w ten klub. Początek spotkania, Milito dwukrotnie złapany na spalonym w tym raz niesłusznie. Na stojąco to przeżywałem. Później nadszedł moment zły, rajd byłego zawodnika Interu - Maxwella i Pedro... strzelił. Ucichnąłem, usiadłem i myślałem. Nie wiem o czym. Gdy wyrównał Sneijder pojawił się uśmiech na mej twarzy, jeszcze wtedy nie wiedziałem, co on poprzedza. Tuż po przerwie trafił Maicon i tutaj w myślach ciągłe powtarzanie: "Panowie wracamy, Catenaccio", to wspaniały wynik. Nie zdążyłem ochłonąć i było 3-1, Milito. "Rogal" na mej twarzy chyba tak szczery i tak długi jak nigdy wcześniej. Ręce spocone, w podłodze praktycznie wydeptana dziura.

- Później nadeszło oczekiwanie na rewanż... długie osiem dni...

- Na Camp Nou były tylko dramaty. Symulacja Busquetsa, kiedy oszukał sędziego i wykluczenie Motty. Godzina w osłabieniu. Byłem załamany, ale wierzyłem. Graliśmy fantastycznie, a czas stał w miejscu. Obrona Częstochowy w Barcelonie można powiedzieć, emocje niesamowite. W końcówce trafił Pique i... zacząłem się bać, bać że może się wydarzyć coś złego. Później ktoś trafił, nie wiem kto... Miałem chyba najdłuższą bigemię serca w życiu, ale... był spalony. Radości po końcowym gwizdku nie pamiętam, była ogromna, niesamowita... kapitalna.

- Na koniec śmiałem się z tych nieszczęsnych spryskiwaczy, że to w trosce o "moich" piłkarzy, żeby ochłonęli… :)

- Te ręce, to masz dalej spocone, mogłeś je lekko obmyć przed wyjściem, bo w ramach oszczędności sam muszę studio myć, a mycie krzeszła elektrycznego nie należy do najprzyjemniejszych…

- Dobra, czas chyba zwijać cały osprzęt, bo ta część czytelników, która nie śpi, popełnia właśnie zbiorowe samobójstwo. Zbieraj swoje bambetle, ten puchar za Ligę Mistrzów, weź ze sobą, Mourinho po niego sam przyjdzie. Powiedz mi tak na koniec, często oglądasz La Ligę? Na pewno tak, bo to obowiązek, jeżeli nie oglądasz, to nie wiem co tu robisz i chyba zaraz podłączę Twoje krzesło… czy różnice w stylu gry, jej poziom, ogół, jest tak różny, że np. tak wspaniały zawodnik jak Zlatan Drewniakowic, nie mógł odnaleźć się w takiej drużynie jak Barcelona?


- Lubię Real. Nie chcę się podlizywać, lubię Real. Ze względu na Raula, bo ten zawodnik mi imponuje do dziś, mimo iż gra dla Schalke. La Liga? Czas mam ograniczony, ale oglądam co jakiś czas spotkanie. Różnica poziomów? Trudno mi napisać obiektywnie, ponieważ jestem miłośnikiem Calcio, a jej nie kocha się za finezję, polot czy improwizację. Serie A jest nudna dla wielu kopanina, a dla mnie... liga fanatyczna. Wiele zagrywek taktycznych, a przede wszystkim społeczeństwo, które żyje ciągle piłką. We Włoszech cięgle rozmawia się o futbolu. Osobiście nie lubię porównywać do siebie lig piłkarskich. Dla mnie każdy klub ma swoja niepowtarzalną filozofię i na tym szczeblu można zaczynać dyskusje. Zlatan Ibrahomovic? Szanuję go, bo zrobił dla Interu dużo. Nigdy jednak nie darzyłem go ogromna sympatią, bo... grał w Juventusie. Odszedł? Ok. Inter zarobił dużo pieniędzy? Super. Dlaczego nie poradził sobie w Hiszpanii? Ponieważ to gwiazda i wszystko musi się kręcić wokół niego. W Barcelonie jednak jest wielu takich gwiazdorów i w tym upatrywałbym to niepowodzenie. Jeśli chodzi o samą Hiszpanię to muszę powiedzieć, że jestem fanem Miguela Falasci - rozgrywającego SKRY Bełchatów

- Nie chcesz się podlizywać, ale to zrobiłeś, za to zostajesz pokochanym przez wszystkich czytelników RealSerwis.pl!

- Dotrwaliście do końca, w nagrodę przy wyjściu dostępne są ulotki Świadków Jechowych, Lamatico prosił mnie o rozdanie, znudziło mu się nękanie ludzi w ich domach.

- Kochani, nie rozchodźcie się jeszcze! Bo przecież muszę na antenie pozdrowić parę osób:


- Bunik, wielkie joł w jego stronę, bo to on stworzył tę piękną grafikę, która zdobi nasze studio. www.BartoszBunikowski.pl – polecam!

- No i mój gość, jeden z twórców najlepszego portalu o Interze, do tego prywatnie administrator www.davidesanton.fcinter.pl. Hostessy obiecały, że się tobą zajmą, o to one – Lamatico poznaj Michaliva i Freelovera, dwie najlepsze dziewczyny w tej stacji.

Tyle.

Do groupies: moja garderoba jest na lewo od gabinetu administratorów.

I po wszystkim:

A, jako że moje szoł miało być inne niż wszystkie inne, to tutaj nie dostaniesz prezentu – tutaj gospodarz dostaje jakieś. Masz coś dla mnie przygotowanego?

U nas w budżetówce również mamy cięcia, u Was brakuje na prąd do krzesła u nas na upominki. Postaram się jednak to wynagrodzić dobrym słowem. Życzę powodzenia w pracy oraz w tworzeniu tego programu. Dobrze jest uczestniczyć w czymś innym i oby więcej podobnych inicjatyw. Jeśli jednak liczyłeś bardzo na nagrodę rzeczową to postaram się przesłać, specjalnie dla Ciebie, jedyna niepowtarzalną naleweczkę.
Chciałbym również pozdrowić kibiców Interu Mediolan i Realu Madryt, którzy musieli czytać moje wypowiedzi :)
Korzystając z okazji zapraszam na moją stronę, której link znajduje się powyżej :)

Nie masz nic dla mnie?! – Włączcie to krzesło!!!

  • « poprz.
  • nast. »

    Napisz swoj komentarz...

    Newcastle United Blog || SSC Napoli ||  Cristiano Ronaldo fan site ||  Live Wyniki ||  WynikiNaŻywo ||  Wyniki ||  Bukmacherzy wiedzą że najlepsze Typy Bukmacherskie są wyłącznie na Insidery.pl ||  Typy ||  Wyniki na żywo ||  FC Barcelona - mecze live Polski Serwis Fanów Ibry ||  Wyniki live ||  TabelePrawdy.pl - sędziowie pod lupą || Sportowa Telewizja || Golden Messi! || Wags Soccer || Ciekawe To i Owo || Kopworld LFC Forum || apostas desportivas || sports betting || Online Sportsbook || Forum kolekcjonerów figurek piłkarskich || Latest Football Video || Typy bukmacherskie || Chelsea || Borussia

     

    Video

    • Everton vs Newcastle [13.05.12]
    • Newcastle vs Manchester City [06.05.12]
    • Chelsea vs Newcastle [02.05.12]
    • Wigan vs Newcastle [28.04.12]
    • Newcastle vs Stoke [21.04.12]
    • Newcastle vs Bolton [09.04.12]
    • Swansea vs Newcastle [06.04.12]
    • Newcastle vs Liverpool [01.04.12]
    • WBA vs Newcastle [25.03.12]
    • Newcastlne vs Norwich [18.03.12]

    Reklama

    FIFANET
    Gonzalo Higuain
    Ibrahimovic
    mycorinthian.jun.pl
    Besiktas
    HSV Poland
    FC Parma
    Zawodnicy
    Europejskie Puchary
    MeczeLive
    Rabona
    WeFIFA
    Benzema
    Kaka
    cupmanag
    Ramos
    ManU
    Malaga FC
    Borussia Dortmund

    Facebook

    Design: Joomlage&Lamatico&Bartosz Orlikowski Orzeu&peter0512
    CMS: Joomla&Lamatico Copyright © 2011 || All rights reserved!